Madol (deoksymetylotestosteron lub DMT) jest  pochodną testosteronu. Ten kuzyn metylotestosteronu został poddany trzem istotnym zmianom. Modyfikacje dotyczą dodania grupy metylowej przy 17-alfa węgla, po to by umożliwić bezpieczne przejście przez wątrobę. Pojawiają się też dwie dodatkowe konwersje chemiczne (dodatek podwójnego wiązania i usunięcie grupy 3 – keto), dla efektu większej mocy anabolicznej i względnej aktywności biologicznej.

Madol słusznie ma opinię sterydu dedykowanego dla wyjątkowo silnego mięśnia i siły. Ten preparat doustny jest o 60 % bardziej anaboliczny (budowanie mięśni) niż testosteron, a znacznie mniej androgenny (cechy płciowe mężczyzn).

Madol najczęściej występuje w tabletkach 5 oraz 10 mg. Preparat nie jest już dostępny jako lek na receptę, ale nadal powstaje w podziemnych laboratoriach i jest oferowany na czarnym rynku. Madol nigdy nie został oficjalnie zatwierdzony do stosowania u ludzi, nie ma odgórnych wskazówek stosowania, jednak w celach sportowych skuteczny zakres dawek wynosi od 5 do 15 mg na dobę. Podobnie jak wszystkie steroidy o bardzo krótkim czasie półtrwania, dzienną dawkę należy podzielić na połowę i przyjąć rano oraz wieczorem (w odstępstwie 8 – 12 godzin), żeby zapewnić stabilne poziomy w surowicy krwi.

W celu zapoznania się z właściwościami i skutkami ubocznymi sterydu Madol warto zapoznać się z profilem propionianu testosteronu

Madol nie aromatyzuje (konwersja testosteronu do estrogenu), nie więc ryzyka negatywnych efektów ubocznych związanych z estrogenem. W przeciwieństwie do testosteronu, w przypadku tego preparatu praktycznie nie ma retencji wody, co czyni go  idealnym do celów definicyjnych. Ta cecha powoduje, że osoby które stosowały Madol, były bardziej oporne na ginekomastię niż użytkownicy tradycyjnego testosteronu.

Madol może być skutecznie użyty do wzmocnienia dowolnego cyklu i wspierania dźwiękowych funkcji fizjologicznych w cyklach zawierających Winstrol, Primobolan, Deca – Durabolin, Dianabol, Anavar, doustny Turinabol, Equipoise i Trenbolon.

Zostaw komentarz